czwartek, 4 kwietnia 2013

Lalki przytulanki

Jak byłam małą dziewczynką szyłam sobie laleczki.
Miałam też swego czasu fazę na obcinanie włosów swoim lalkom Barbie co kończyło się jak wiadomo dla tych lelek tragicznie.
Oczwiście ostatecznie lalki otrzymywały przeszczep włosów. Godzinami siedziałam i w każdą dziurkę w głowie barbie wszywałam kolejne włosy zrobione z włóczki.

Po wielu latach postanowiłam zrobić kolejną lalkę.

Wzięłam kartkę narysowałam wzór i ręcznie wszystko wykonałam.

Użyłam do tego bluzy z polaru, szalika i bluzki. Czyli lalka w pełni recyklingowa.

Genialnym wypełnieniem do moich zabawek okazała się poduszka z Jyska :)

Lalki natychmiast skradły serce mojej córeczki, co zaowocowało Mikołajowymi prezentami dla pozostałych dziewczynek z mojej rodziny

Prezenty okazały się o tyle trafione, że wszystkie dziewczyny śpią z tymi lalkami do dzisiaj czyli ponad dwa lata :)

A tak właśnie wygladają laleczki w moim wykonaniu :

Ta była pierwsza, dla Natalii :)


Ta druga 


Oczywiście została również przechwycona przez Natalkę ale patrząc na te zdjęcia przecież nie mogło być inaczej !!!!



Tym bardziej, że Natalia czynnie uczestniczyła w jej tworzeniu :)



Potem powstały kolejne :) a tak wygladają lalki jak ja to mówie skórki. 



Tu dwie lalki dla Hani i Kasi. Niestety nie mam lepszego zdjęcia, bo to było robione na szybko tuż przed zapakowaniem ich w torby prezentowe pod choinkę. 




2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oczywiście że można zamówić :) kontakt do mnie w tej sprawie martazare@wp.pl

      Usuń